Dodał: Samsungomania
2 grudnia 2011 11:12

Nowe trendy i dynamiczny rozwój technologii sprawiają, że rynek komórek w większej części został opanowany przez telefony dotykowe i zaawansowane smartfony. Nie oznacza to jednak, że klasyczne komórki poszły całkowicie w odstawkę.

Producenci tacy jak Samsung nie zapominają o wciąż licznym gronie tradycjonalistów, dla których telefon to przede wszystkim narzędzie do komunikacji. To dla nich właśnie przygotowano średniopółkowy model S5610. Zaglądając do specyfikacji tego modelu, można odnieść wrażenie, że to całkiem nieźle „nadziany batonik”.

Obudowa
Samsung S5610 to klasyczny candybar zamknięty w smukłej i eleganckiej obudowie o wymiarach 118,9 x 49,7 x 12,9 mm. Do jej wykonania producent użył bardzo dobrej jakości materiałów, uzupełniając niektóre z nich o chromowane akcenty. Pomimo niewielkiej wagi (91 g) telefon nie sprawia wrażenia taniej zabawki. Solidne wykonanie czuć od razu po wzięciu urządzenia do ręki. Uwagę zwraca też metalowa tylna klapka, którą wzmocniono plastikowym szkieletem, co podnosi sztywność całej obudowy. Jedynym lekko uginającym się elementem okazała się klawiatura. Dotyczy to jednak wyłącznie jej krawędzi i nie wpływa negatywnie na ogólny komfort użytkowania.

Ekran i obsługa
Wyświetlacz w Samsungu S5610 zajmuje większą część przedniego panelu. Zastosowana tu matryca o przekątnej 2,4 cala dysponuje rozdzielczością 240 x 320 pikseli. Wyświetlany obraz okazał się dobrej jakości – kontrastowy i przyzwoicie nasycony kolorami. Na uwagę zasługuje również bardzo dobra czytelność niemal w każdych warunkach oświetleniowych.

Pod ekranem znajduje się płaska i równomiernie podświetlona klawiatura sprzętowa. Górną jej część stanowią centralnie umieszczony d-pad oraz cztery przyciski funkcyjnie. Dwa z nich to popularne słuchawki, pozostałe zaś odpowiadają za obsługę dolnych komend ekranowych. Umiejscowiona poniżej sekcja alfanumeryczna ma formę podłużnych, żaluzjowych modułów, które oddzielono chromowanymi, wystającymi ponad powierzchnię listwami. Minimalizują one ryzyko błędów w trakcie wprowadzania tekstu. W praktyce klawiatura S5610 spisuje się bardzo dobrze – pisanie czy nawigowanie do menu nie powinno przysporzyć problemów, nawet osobom o większych dłoniach. Ergonomię oceniam na piątkę z plusem.

Na bocznych ściankach obudowy dominuje minimalizm. Na prawym boku znalazł się tylko jeden przycisk – spust aparatu, a na lewym – klawisz regulacji głośności oraz zaczep na smyczkę. Górna krawędź zawiera port microUSB chroniony przesuwaną klapką oraz słuchawkowy miniJack. U postawy natomiast umieszczono mikrofon.

Powrót do przeszłości
Po otwarciu menu S5610 miałem wrażenie, jakbym cofnął się w czasie. Interfejs wygląda tu niemal identycznie jak w samsungach sprzed kilku lat. Telefon przewyższa swych protoplastów jedynie kilkoma dodatkami. Paradoksalnie jest to jednak dużą zaletą tej komórki. Po przesiadce ze starszego modelu praktycznie nie musimy zaglądać do instrukcji obsługi. Kolorowe ikony umożliwiające dostęp do funkcji telefonu ułożono tu w klasycznym stylu siatki 3 x 4. Podobnie jak w innych telefonach tego producenta, mamy tu do dyspozycji opcje pozwalające wybrać odpowiadający nam motyw menu (do wyboru są trzy), wielkość i styl czcionki. Rozszerzona personalizacja w postaci „inteligentnego ekranu głównego” obejmuje możliwość umieszczania skrótów do aplikacji i kontaktów na pasku gotowości. Tryb ten pełni również funkcję powiadamiającą o nowych wiadomościach, zdarzeniach oraz wpisach z portali społecznościowych. Jak widać, cały interfejs Samsunga jest bardzo dobrze przemyślany, a jego obsługa nad wyraz prosta.

Internet
W specyfikacji S5610 zdecydowanie najbardziej zabrakło mi Wi-Fi. Ten niedostatek częściowo uzupełnia moduł HSDPA oferujący przyzwoitą prędkość pobierania 7,2 Mbit/s. Po wykupieniu pakietu danych u swojego operatora za kilka złotych miesięcznie możemy swobodnie korzystać z serwisów społecznościowych, poczty e-mail oraz przeglądać serwisy internetowe. Zainstalowana tu przeglądarka NetFront v3.5 działa całkiem sprawnie i bez problemów otwiera strony mobilne. Z witrynami WWW jest już zdecydowanie gorzej, ale w końcu nie jest to telefon stworzony do surfowania po sieci. Ograniczenia wynikają nie tylko ze strony przeglądarki, ale również z wielkości i rozdzielczości samego wyświetlacza.
Jeśli jesteśmy przy funkcjach wymagających łączności z Internetem, to warto dodać, że na pokładzie telefonu znalazł się sprawnie działający klient e-mail. Aplikacja pracuje w trybie push i pozwala skonfigurować kilka skrzynek pocztowych. Podczas testu nie miałem problemów z wysyłaniem i pobieraniem wiadomości – oczywiście bez załączników.

Samsung S5610 nie zawiedzie wielbicieli komunikatorów IM. Producent preinstalował tu MSN Messengera, Yahoo!, GTalk oraz czat Facebooka. Całości dopełnia obecność popularnych społecznościówek Facebook i Twitter. Obie aplikacje możemy umieścić na ekranie głównym w formie niewielkiego widżetu wyświetlającego dwie linie tekstu. Po zaanonsowaniu nowego wpisu za jednym naciśnięciem klawisza przechodzimy do pełnej aplikacji, gdzie możemy odczytać pełne wersje komentarzy.

Cyfrówka malucha
Aparat o rozdzielczości 5 megapikseli (2 048 x 1 536 pikseli) został wyposażony w autofocus i diodę doświetlającą. W prostym menu obsługiwanym za pomocą d-pada odnajdziemy wiele przydatnych funkcji, jak: balans bieli, kontrast oraz pomiar oświetlenia. Podczas fotografowania użytkownik może wybrać jeden z pięciu trybów scenerii: portret, pocztówka, tryb nocny, sport i w pomieszczeniu. Fotografowanie ułatwia bardzo precyzyjny klawisz migawki znajdujący się na bocznej ściance obudowy. Podczas testu mimo niesprzyjającej aury udało mi się wykonać kilkanaście dobrej jakości zdjęć. Cyfrówka doskonale radziła sobie w warunkach plenerowych. Fotki prawie za każdym razem były ostre i naturalnie nasycone kolorami. Rewelacyjnie wypadł też tryb makro. W pomieszczeniach zamkniętych i nocą było już znacznie gorzej, ale nie tragicznie. Obecność mocnej diody LED sprawiła, że fotki wykonane z niewielkiej odległości miały akceptowalną jakość.

Telefonem Samsunga możemy również kręcić klipy wideo. Niestety, archaiczna wręcz rozdzielczość (240 x 320 pikseli) nie pozwoli cieszyć się nimi na większym ekranie. Na potrzeby telefonu, czyli do oglądania za pomocą wbudowanego playera, będą w zupełności wystarczające.

Zarówno zdjęcia, jak i filmy mogą być przechowywane na ponad 100 MB pamięci wewnętrznej lub na karcie microSD (obsługiwana maksymalna pojemność 16 GB). Slot na dodatkowy nośnik znajduje się, co prawda, pod klapką baterii, ale nie wymaga wyłączania telefonu podczas jego wymiany.

Gra muzyka
Ten niepozorny telefon to nie tylko dobry fotograf, ale również całkiem niezły zamiennik tradycyjnego odtwarzacza MP3. Jest tu wszystko, czego potrzebuje każdy szanujący się audiofil, od equalizera po różne opcje sortowania, możliwość dodawania okładek albumów po tryb dźwięku przestrzennego 5.1. Szkoda tylko, że producent zapomniał o jednym dość istotnym akcesorium – słuchawkach. Nie znajdziemy ich w zestawie, ale dzięki uniwersalnemu wyjściu 3,5 mm zawsze możemy podłączyć własne lub kupić kompatybilne z tym modelem „samsungowe pchełki” (cena – ok. 30 zł).

Sama jakość dźwięku w modelu S5610 robi wrażenie. Dotyczy to zarówno muzyki płynącej do słuchawek, jak i tej reprodukowanej przez wbudowany głośnik. W tej półce cenowej trudno znaleźć równie dobrze grający telefon. Zastrzeżeń nie mam też do wbudowanego radia FM z RDS. Jest bardzo czułe i nie ma problemów z wyszukiwaniem stacji.

Funkcje dodatkowe
Krótka wędrówka po menu telefonu ujawnia kilka przydatnych funkcji dodatkowych. Można tu odnaleźć rozszerzony słownik języka angielskiego oraz opcję ActiveSync pozwalającą na synchronizację danych kalendarza, zadań, kontaktów oraz e-maili. W zakładce aplikacje znalazł się również zintegrowany edytor zdjęć umożliwiający ich szybką obróbkę bez potrzeby korzystania z aplikacji na PC oraz wyszukiwarka Google’a. Niezastąpiona może okazać się też funkcja latarki wykorzystująca wbudowaną diodę LED. Aktywujemy ją przed dłuższe wciśnięcie klawisza nawigacyjnego. Niestety, testując ten model, znalazłem również jeden dość poważny minus, a mianowicie chodzi o instalację aplikacji Java. Z gier wstępnie załadowanych do pamięci telefonu tylko część udało mi się poprawnie zainstalować. W pozostałych przypadkach proces instalacji kończył się błędem (problem dotyczył plików o wielkości powyżej 600kb).

Mocne strony
Niezaprzeczalnym atrybutem Samsunga S5610 jest dobra jakość rozmów. Nie należy zapominać, że to jedna z ważniejszych cech każdego telefonu komórkowego. Dźwięk jest czysty i bez zakłóceń. Maksymalna głośność stoi na przyzwoitym poziomie, jednak w hałaśliwym otoczeniu mogą pojawić się problemy ze zrozumieniem rozmówcy. Podczas „normalnego” użytkowania takich problemów nie uświadczyłem.

Kluczowy jest też czas pracy akumulatora i tu znów plus dla Samsunga. Okazało się, że komórka bardzo rozsądnie gospodaruje energią. Bateria litowo-jonowa o pojemności 1 000 mAh bez problemu wytrzymuje trzy doby intensywnego użytkowania. Biorąc pod uwagę, że w tym czasie przeprowadziłem aż pięć godzin rozmów, wynik ten można uznać za ponadprzeciętny.

PODUSMOWANIE
Samsung S5610 to telefon, na który szczególną uwagę powinny zwrócić osoby szukające prostego urządzenia z dobrym aparatem i ładnie grającym odtwarzaczem muzycznym. Komórka może być również dobrą propozycją dla gadżeciarza uzbrojonego w tablet, z którego telefonowanie (o ile jest w ogóle możliwe) nie należy do najwygodniejszych. Mocną stroną S5610 jest także dobra bateria, która zapewni wiele godzin rozmów bez ładowania. A to wszystko za przystępną cenę ok. 400 zł brutto. Polecam!

 

Autor: Piotr Wąsowicz

Samsung S5610:

  • Aparat 5 Mpix
  • Ekran 2,4″
  • Odtwarzacz multimedialny
  • Radio FM z RDS
  • Serwisy społecznościowe
  • Push Email oraz Active Sync

Wady:

  • Brak Wi-Fi
  • Słaba kamera
  • Ograniczenia Java

Zalety:

  • Dobra jakość rozmów
  • Niezły aparat fotograficzny
  • Bardzo dobry odtwarzacz muzyki
  • Rewelacyjna bateria
  • Czytelność wyświetlacza
  • HSDPA

 

  • marek

    zgadzam sie z opiniami wyzej przytoczonymi. jestem uzytkownikiem od pewnego czasu i jestem zadowolonym z tego modelu!

  • edyta

    telefon jest ok poza tym ze nieda mi sie dodac muzyki z karty pamieci do odtwarzacza muzyki w telefonie… zeby sluchac muzyke przez odtwarzacz musi byc wgrana na telefon… a przeciez jak ktos ma duzo muzyki to na telefon sie wszystko niezmiesci…

    • Sławek

      Musisz zmienić ustawienia.Muzyka z pamięci telefonu określone są jako MUZYKA (dwie nutki), natomiast z karty pamięci jako Moje pliki Muzyka (dwie nutki na tle foldera).Najłatwiej to ustawić w skrótach ekranowych.

  • Sławek

    Ma ktoś pojęcie jak ustawić zbliżenie+ lub oddalenie – w trybie aparatu fotograficznego?? W trybie kamera działa normalnie.

    • keniwdul

      mam podobny problem

  • AGATA

    a mi nie zapisują się pliki na telefonie. ani muzyka ani zdjęcia. jak tylko włączę i wyłącze telefon to wszystko znika. pomożecie?

  • Daniel

    Z sposobem włączenia latarki przez dłuższe trzymanie przycisku nawigacji to nieporozumienie (nie działa)

    • Paweł

      Działa ustaw klawisz nawigacji na pozycji brak

  • gegor

    mi też latarka nie dziaała wyłącz skruty aby klawisz nawigaci w góre nie miał nic przypisane i spróbój mi pomogło

  • Agnieszka

    Mam problem z pobieraniem plików z internetu albo w ogole ich nie pobiera albo pisze nieobsługiwany typ pliku a pobierałam tapete na telefon. Może ktoś mógłby mi pomóc pozbyć się tego kłopotu?

  • alicja

    ja w komplecie nie małam ani kabla ausb anisłuchawek a jak chce sciagnac muzyke i zainstalowac to piszsze zeby wlozyc dysk ktorego nie miałam pomorze ktos

    • Blake Bpp

      musisz ustawić na pamięć masową żeby działało :”)

  • zip

    Ten telefon to nieporozumienie – kupiłem go po noki c5 i jakbym kilka lat był nagle w przeszłości – praktycznie nic nie można skonfigurować, pamięć na zainstalowanie programów to jakieś 6 mb (i nie ma tu znaczenia włożenie karty czy czegokolwiek) z czego 4 zajmują już zainstalowane (bez możliwości odinstalowania) pierdoły.
    Dla mnie przeszkodą jest książka zawierająca tylko 1000 pozycji i nic więcej – choć byś włożył nie wiem jaką kartę – pewnie dla wielu to nie przeszkoda ale dla mnie akurat tak – w noki miałem około 3000 firmowych kontakwtów i musiałem zdecydować które 2000 wykilować – w dzisiejszych czasach taki producent jak samsung powinien się wstydzić – wygląd przyzwoity i na tym kończą się zalety tego telefonu.
    a no i latarka jest spoko – jak zaświecisz to się świeci do póki nie wyłączysz – to na +

  • zdzisław

    Przetestuję ten telefon za kilka dni, bo zamierzam go kupić jako dodatkowy. Wypowiedź ZIPA stanowi nieporozumienie – kupując jakikolwiek sprzęt należy najpierw zapoznać się z jego specyfikacją i możliwościami a nie odkrywać, że telefon za złotówkę nie ma bajerów I-poda.
    Pozdrawiam

  • ilona

    jak zmienic na kontakty w lewym dolnym rogu

  • ilona

    bo mam w lewym dolnym rogu playnet a chce zmienic na kontakty prosze o pomoc

  • Blake Bpp

    Witam mam problem bo jak właczam muzyke to głośno gra telefon a jak włącze słuchawki to jest bardzo cicho i mam wszystko na maxa ustawione wie może ktoś z was jak rozwiązać ten problem z góry dziękuje :)

  • oke

    Witam mam problem z ty fonem, a dokladnie to chodzi mi o blokade telefonu zadne standardowe haslo niewchodzi, mam kod hard reset ale niemoge go wbic, zadne flashowanie niepomaga co robic?

Polski rynek akcesoriów do telefonów i tabletów powoli dogania zachodnie trendy.Niedawno na naszym rynku pojawiły się produkty, które tworzą zupełnie nową jakość w zakresieakcesoriów ochronnych do urządzeń Apple oraz pozostałych producentów. [...]

Recenzje

GALAXY SIII mini_8

Zeszłoroczny high-endowy smartfon koreańskiego producenta ‒ Galaxy S III ‒ podbił już serca wielu wymagających użytkowników. To właśnie tym [...]

Samsung_Galaxy_Camera_00

Pod koniec 2012 roku Samsung rzutem na taśmę wprowadził na rynek urządzenie, które wprawdzie nie jest pierwsze tego typu, ale z pewnością najbardziej [...]

Najnowsze komentarze

Wideoprezentacje

h2 class=